Twoja firma mieści się w twojej głowie — i dlatego wszystko musi przez ciebie przejść. Uważałem, że to cena bycia dobrym w swoim fachu. Myliłem się w samym założeniu. Prelekcja o pytaniu, którego większość z nas sobie nie zadaje: co z tej roboty jest naprawdę twoje, a co tylko przyzwyczajeniem, że nikt inny tego nie zrobi. Jedna zmiana perspektywy, po której trudno wrócić do starego układu.
Zgrałem swoją firmę na dyskietkę
Kategorie:
Ścieżki:
